Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

April 02 2012

elliesorrows
BOOKWORM


Kiedy dowiaduję się, że przeczytałam wszystkie książki lubianego autora.



Kiedy ktoś mówi, że wszystkie książki są nudne.

          
                     


Kiedy muszę zwrócić świetną książkę do biblioteki.

               


Kiedy wchodzi kolejna część ulubionego cyklu.



Kiedy w antykwariacie widzę piękne, stare wydanie.



Kiedy ktoś niszczy/zniszczył książkę.


                      
                
                             
I inni mówią "Daj spokój, to tylko książka!"

                       


Kiedy ktoś pyta "Zamierzasz wydać wszystkie te pieniądze na książki?"

                                


Kiedy czytam w autobusie zabawną książkę.

                                 


Kiedy pojawia się ekranizacja jednej z moich ulubionych książek!

                        


I jest do bani...



Ale kiedy jest dobra, to książka i film...



Kiedy kupię ostatnią część cyklu i wszystkie tak pięknie wyglądają na półce...



Kiedy odpowiem poprawnie na wszystkie pytania dotyczące ulubionej książki.

                                         


Kiedy dowiem się, że ktoś nie czytał Harry'ego Pottera.

        


Kiedy książka się skończyła/umarł lubiany bohater/zagięłam przypadkowo stronę.

                  


Kiedy nie mam pod ręką nic do czytania.

                                   


A to do wszystkich, którzy nie czytają książek...

Reposted fromatranta atranta vialychnis lychnis

July 25 2011

elliesorrows
Czy zwijałeś się kiedyś z bólu? Nie fizycznego; bólu duszy. Bólu serca, którego nie da się uspokoić żadnymi lekami. Bólu, który towarzyszy Ci przez lata, bez ustanku. Nasila się każdej nocy, a czasem wybucha bolesnymi łzami, które nie przestają spływać po policzkach. Czekasz na sen, który nie przychodzi. Bóg przestaje istnieć, pomimo Twojego zdesperowanego błagania o pomoc. Nic nie istnieje - tylko ból. Ból, zdjęcia i wspomnienia, których nie chcesz zapomnieć, choć co noc zabijają cząstkę Ciebie. Rankiem znów budzisz się ze snu, który cudem się pojawił, patrzysz chwilę na sufit, po czym zakładasz maskę. Sztuczny uśmiech, sztuczne zdania, sztuczne spojrzenia. Lecz w Twoich oczach nie ma błysku szczęścia. I tak nikt nie zauważy, prawda? Nikogo tak naprawdę nie obchodzisz. Znów przychodzi noc, a Ty starasz się nie krzyczeć z bólu. Nie pozostaje Ci nic - tylko czekać. Czekać na lepszy czas.
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl